KARMA KOEMA 90% MIĘSA   Sprawdź teraz » 

Mops

Mopsy są miniaturowymi psami o charakterystycznym umaszczeniu oraz krępej, wręcz kwadratowej sylwetce. Jednak czy ich uroczy wygląd to wszystko co powinniśmy o nich wiedzieć? Co kryje się za ich zatroskanymi minami? Radość? Smutek? I dla kogo najlepszym wyborem będzie właśnie taki pies?

Wygląd Mopsa

Zacznijmy może od podstaw, czyli jak te pupile powinny wyglądać. Mopsy sprawiają wrażenie wręcz „kompaktowego” psa – są krępe, zwarte i muskularne. Sam tułów oraz plecy mopsa są całkowicie proste i przypominają kwadrat, co jeszcze bardziej pogłębia to wrażenie. Dlatego pomimo niewielkich rozmiarów, nikogo nie dziwi ich waga, która dochodzi aż do ośmiu kilo. Natomiast głowa mopsów jest nieproporcjonalnie duża, z jeszcze większymi, okrągłymi oczami. Jego charakterystyczna kufa opisywana jest jako „krótka, tępa i kwadratowa”z płaską truflą nosową o szerokich, rozwartych nozdrzach. Ich małe, opadające uszy występują w dwóch wariantach – w kształcie pączka róży lub kształcie płatka róży. Przy tym drugim wariancie zazwyczaj widzimy kawałek wnętrza ucha. Sierść może występować w czterech odmianach kolorystycznych: czarnym, srebrnopłowym, lekkim brązie cappuccino oraz płowym. Przy jaśniejszym umaszczeniu pieski te mają wyraźnie zaznaczone miejsca na głowie – ciemne uszy, plamy na czole i wokół pyska oraz charakterystyczną maskę w okolicach oczu. U psów o najczystszym rodowodzie można zauważyć, że te miejsca są praktycznie czarne. Sama sierść jest natomiast wyjątkowo krótka, ale też zaskakująco gładka i miękka. Co ciekawe, charakterystyczne pomarszczenie, nie jest wcale pożądane w hodowlach – obecnie nadmierne zmarszczki u mopsa są kwalifikowane jako błąd w hodowli. Wiążę się z nimi wiele chorób oraz kłopotów zdrowotnych tych pupili. Część krajów wyznacza nawet kary pieniężne hodowcom za obieranie takiego celu krzyżówek, określając je ”znęcaniem się nad zwierzętami”.

Skąd wzięły się Mopsy?

Losy tej rasy psów nie są do końca poznane a hipotez odnośnie ich powstania jest kilka. Wiemy natomiast, że rasa ta najprawdopodobniej powstała w Chinach. Wzmianki o mopsach pojawiają się już od 551 r. p.n.e. w kronikach Konfucjusza. Z badań historycznych wiemy, że posiadanie takiego psa musiało być wielkim przywilejem, mieli je najwyżsi dostojnicy a nawet sam cesarz. Encyklopedia „Erh Ya” zawiera informacje o „małych, krótko-nosych psach”, które wiele osób z wyższych sfer zabierała na polowania. Można by na tej podstawie wnioskować, że prawdopodobnie ich rasa miała być przystosowana do aktywnego spędzania czasu, jednak to czy faktycznie brały udział w polowaniach jest kwestią dyskusyjną. Poza granice Azji wyszły one dopiero koło 1500 roku, kiedy na drodze handlu szklakiem jedwabnym, trafiły one aż do Niderlandów. Znano je w każdym kraju pod inną nazwą – „mopshond” w Holandii, „mascherino”, czyli „maseczka” w Wenecji, mastif holenderski lub „pug” w Anglii czy „carlin” od jednego znanego arlekina we Francji. Dopiero późniejsze hodowle ustandaryzowały nazwę tej rasy na Mops, wywodzącą się najprawdopodobniej od słowa „mopperen”, czyli mruczeć, brzęczeć lub chrapać.

Co kryje się pod tym zatroskanym pyskiem… czyli odrobina o charakterze Mopsa

Mopsy to pupile łączące ze sobą wiele przeciwieństw. Ich wygląd przywodzi na myśl zatroskanie i smutek, ale są w rzeczywistości pogodne i pełne życia. Są przysadziste a niektórzy widząc je chcą zawołać „ale ten pies musi być ociężały”, jednak tak naprawdę mają aż nadmiar energii i sporo chęci do ruchu. Swoją rodzinę obdarzają wyjątkową czułością i lojalnością, jednak mopsy są serdeczne wobec wszystkich ludzi. Ich towarzyskość ma też jednak drugie oblicze, jeśli nie okażemy im dostatecznie dużo uwagi, potrafią zrobić się naprawdę zaczepne. Te psiaki nie znoszą samotności. W porównaniu z wieloma innymi rasami psów, mops jest jedną z najbardziej łagodnych i cierpliwych ras. Ale nie są zabawkami i przy złym traktowaniu przez dzieci mogą się zacząć bronić, dlatego warto przyuczyć dzieci kilku zasad obchodzenia się z psem. Co ciekawe, choć ich rozmiary nie pozwalają im być najlepszymi psami dla bardzo aktywnych ludzi, mopsy uwielbiają wodę a wiele z nich nawet świetnie pływa.

Prawidłowe wychowywanie Mopsa

Są to inteligentne pupile, które chętnie się uczą. Jedynym problem przy ich szkoleniu jest dbanie o różnorodność aktywności, ponieważ mopsy uczą się bardzo szybko i znana im zabawa może im się szybko znudzić. Jak przy każdym psie, naukę najlepiej zacząć gdy pies jest jeszcze szczeniakiem. Warto również pamiętać o ich wrodzonej łagodności i przywiązaniu do właścicieli, które sprawiają, że znacznie mocniej odbierają wszelkie kary. Dla tych psów już podniesiony ton głosu przez właściciela może zostać uznany jako niemała kara.

Problemy zdrowotne Mopsów a opieka nad nimi

Jeśli nie występują żadne problemy zdrowotne, te psy są wręcz bezproblemowymi pupilami – nie wymagają żadnej specjalnej pielęgnacji poza przemywaniem od czasu do czasu fałd skórnych, oprócz tego nie mają żadnych specjalnych wymagań. Do szczęścia i zdrowia wymagają jedynie odrobiny ruchu na świeżym powietrzu. Niestety jednak ze względu na błędy hodowców w przeszłości, dzisiejsze mopsy borykają się z szeregiem problem zdrowotnych. Ciągłe parcie w selekcji do eksponowania płaskiej kufy oraz mopsikowych zmarszczek w konsekwencji wytworzyło u nich szereg predyspozycji anatomicznych do rozwoju chorób oczu takich jak owrzodzenia rogówki, zapalenia spojówek oraz różnych form zaburzeń układu oddechowego. Dlatego trzeba mieć to na uwadze i często kontrolować stan zdrowia psa u lekarza weterynarii. W zachowaniu dobrej kondycji tej rasy pomoże specjalistyczna karma dla mopsa.

Polecane przez nas produkty dla Mopsów

Wiejska Zagroda S/M Indyk z Królikiem

Brit Premium By Nature Adult Small S

Eukanuba Adult Small & Medium Breed Lamb & Rice

Dr Seidel Płyn do przemywania oczu 75ml

Dla kogo Mops będzie idealnym towarzyszem?

Zasadniczo, patrząc jedynie na charakter mopsa, ten pies nadaje się dla każdego. Nie wymaga on długich spacerów, ale nie oznacza to, że możemy z nich całkowicie zrezygnować. Jest inteligenty i dostosowuje się do nowych warunków a jego łagodność świetnie sprawdza się też w rodzinach. Jedynym problemem jest jego zdrowie. Dlatego w ostatnich latach Brytyjskie Stowarzyszenie Weterynaryjne wystosowało specjalny apel by nowi właściciele tych psów dokładnie zapoznali się z ewentualnymi problemami zdrowotnymi tych zwierząt i byli na nie przygotowani jeśli te się rozwiną.

A czy Wy zdecydowalibyście się na tego niezwykłego psa znając wszystkie jego wady i zalety?

W jakim wieku pies staje się seniorem?

Kiedy pies jest seniorem? Jak postępować ze starszym psem, by został z nami jak najdłużej? Co powinniśmy zmienić w diecie psiego seniora oraz czy stary pies musi być mniej aktywny? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w tym artykule.

Zwierzęta domowe, w tym psy, coraz częściej traktowane są jak członkowie rodziny. Odpowiednia dieta i opieka również weterynaryjna sprawiają, że dożywają one sędziwego wieku. Z danych wynika, że 40% psów w naszym kraju ma ponad 7 lat, czyli wraz ze starzeniem się ludzkiego społeczeństwa starzeją się też nasze zwierzęta.

Jak długo żyje pies? W jakim wieku pies staje się seniorem?

Psie życie jest dużo krótsze od ludzkiego i rządzi się trochę innymi regułami. O ile wiek szczenięcy dość łatwo odróżnić od psiej dorosłości, o tyle precyzyjne określenie kiedy pies staje się seniorem jest bardzo trudne. Wiele zależy tu od rasy i od wielkości psa. Zarówno hodowcy, jak i weterynarze są zgodni, że im większy pies tym krótsze życie. Co ciekawe zdarzają się spore różnice w długości życia między osobnikami tej samej rasy, ale różnej wielkości. Ze statystyk wynika, że jedynie 13-15% psów dużych ras dożywa dziesiątego roku życia. Natomiast aż 38-40% przedstawicieli ras małych żyje dużo dłużej. Generalnie można przyjąć, że ostatnie 25% życia psa stanowi jego wiek senioralny. Niestety ta informacja niewiele nam mówi. W praktyce lepiej przyjąć, że pies który ukończył 7lat, jest już seniorem.

Polecane przez nas produkty dla starszych psów

Brit Care Senior Lamb & Rice

Eukanuba Mature & Senior All Breeds Lamb & Rice

Josera Balance Senior

Brit Premium By Nature Senior Small/Medium

Jak postępować ze starszym psem?

Co robić, kiedy pies jest seniorem? W zasadzie można powiedzieć, że wystarczy zachować zdrowy rozsądek. Starzejący się pies jest mniej aktywny, nie ma tyle siły na bieganie i długie spacery a co za tym idzie mniej spala. Logiczne więc, ze nie należy go karmić tak samo, jak psa który rośnie, rozwija się i jest w pełni sił witalnych. Najczęstszym błędem jaki popełniają opiekunowie, jest właśnie przekarmianie starszych psów. Tymczasem seniorzy nie tylko mają mniejsze zapotrzebowanie kaloryczne, ale też wolniejszy metabolizm. Jeśli po siódmym roku życia, nie zmienimy psu diety, musimy się liczyć z tym, że starzejący się pies utyje. Otyłość w tym wieku może prowadzić do cukrzycy, poważnych chorób serca, ale też sprzyja pogłębianiu się zmian zwyrodnieniowych stawów. Kiedy pies jest seniorem jego dieta powinna być lekkostrawna, ale też bogata w białko, by nie stracił masy mięśniowej.

Aby dowiedzieć się więcej odwiedź naszą sekcje poświęconą tematyce profilaktyki seniora. Dopasuj odpowiednie produkty, żywienie i suplementacje do wieku swojego pupila. Stosuj karmy dla psa seniora od Apetete!

→ Profilaktyka Seniora

Czipowanie psa: czym jest, czy jest konieczne, ile kosztuje?

Czipowanie psa to potrzebny zabieg, który trwa dosłownie chwilę. Dzięki niemu zaginięcie zwierzęcia może skończyć się szczęśliwie. Dowiedz się, na czym polega czipowanie i w jakich sytuacjach jest niezbędne.

(więcej…)

Szukasz smyczy dla psa? Poznaj, jak wybrać odpowiednią

Każdy opiekun zastanawia się, jaka smycz dla psa będzie najlepszym wyborem. Wydawałoby się, że sprawa jest prosta, w końcu to tylko kawałek grubszego sznurka. Tymczasem dobry wybór tego akcesorium może sprawić, że spacery z psem staną się komfortowe zarówno dla Ciebie, jak i Twojego pupila. (więcej…)

Najlepsza smycz automatyczna dla psa? Podpowiadamy jak ją wybrać!

Automatyczna smycz często nazwana jest przez ludzi smyczą typu flexi choć jest to nazwa jedynie jednego z producentów tych smyczy. Są one wygodne i sprawdzają się w różnych sytuacjach. Nic więc dziwnego, że zdobywają coraz większą popularność na świecie oraz w Polsce. Jednak nie każda smycz pasuje na każdego psa, jak więc wybrać odpowiednią?

Automatyczna smycz – czy ja jej potrzebuję?

Generalnie smycz automatyczna dla psa to opcja wyjątkowo wygodna. Rozciąga się ona na różne długości, pozwalając na dostosowanie jej do sytuacji a wiele z nich posiada dodatkową blokadę gdyby pies próbował nam się wyrwać. Kiedy planujemy iść z psem przy nodze możemy skrócić najzwyczajniej blokując linkę lub taśmę, w zależności od konstrukcji modelu, na odpowiedniej długości. Kiedy chcemy znowu dać mu trochę swobody w parku, blokadę zwalniamy. Do wielu z nich możemy również przyczepić koło rączki dyspenser na woreczki czy specjalny rozdzielnik zmieniający naszą smycz w smycz automatyczną dla dwóch psów. Minusem jest fakt, że nie nadają się one dla niezdyscyplinowanych, dużych psów –  blokada długości zazwyczaj nie jest dostatecznie silna, aby stać w miejscu kiedy silny pies się wyrywa.

Jaka powinna być smycz automatyczna dla psa dużego a jaka dla małego?

Smycz taka z jednej strony posiada karabińczyk z wysuwaną smyczą a z drugiej uchwyt z właściwym mechanizmem. Podczas wyboru musimy zwrócić uwagę kilka parametrów takiej smyczy – długość, wytrzymałość oraz zastosowaną konstrukcje.

Poza krótką smyczą do 5 metrów, najpopularniejsza jest smycz automatyczna 8m i 10m. Powyżej 10 metrów mechanizmy są bardzo mało wytrzymałe więc większość producentów wycofuje się z ich produkcji. Smycze do 5 metrów, przeznaczone są dla bardzo małych piesków na spacery w mieście. Wersje do 8 metrów idealne dla psów o średniej wielkości oraz tych bardziej ruchliwych. Smycz automatyczna 10m sprawdzi się natomiast przy największych pupilach.

Wytrzymałość smyczy zależy od dwóch rzeczy – szerokości i zastosowanego materiału.  Dobierając szerokość patrzymy na wielkość i wagę psa – im większy i cięższy tym szerszą smycz musimy kupić. Jeśli chodzi o materiał, do wyboru mamy skórę, taśmę parcianą, linkę syntetyczną lub z metalowy łańcuch. Taśma parciana oraz skóra to wytrzymały materiał nadający się do dużych psów. Linki są raczej rozwiązaniem dla małych i średnich psów. Natomiast smycze zrobione z drobnego łańcuszka są niezwykle i wytrzymałe, ale też bardzo ciężkie.

Lepsza smycz z linki czy taśmy?

Ostatnim wartym sprawdzenia elementem jest konstrukcja. Dostępne na polskim rynku są dwa warianty – wersja linkowa oraz taśmowa. Smycze linkowe są lżejsze a ich mechanizmy wolniej się zużywają ale niestety nie są one zbyt wytrzymałe także nie poleca się ich dla dużych psów. Poza tym należy upewnić się aby karabińczyk nie był wykonany ze słabej blachy oraz aby jego połączenie ze smyczą było wykonane z dobry – ale to jest istotne niezależnie od wagi psa, Warto również sprawdzić czy możemy naszą smycz przekształcić w smycz automatyczną dla dwóch psów – nie każdy model się do tego nadaje.

 

 

O czym należy pamiętać?

Niezależnie czy wybierzemy smycz automatyczną czy zwykłą parcianą pamiętajmy o komforcie naszego psa. Jeśli zwierzę ciągnie na smyczy – automatyczna smycz nie pomoże naprawić tego złego zachowania. Przeciwnie, na automatycznej smyczy nie da się nauczyć psa chodzenia przy nodze o czym wspominaliśmy w poprzednich wpisach.

Dodatkowo przypominamy, aby pod żadnym pozorem nie łączyć smyczy automatycznej z kolczatką! Używając zestawu smycz automatyczna + kolczatka wyrządzamy swoim psom wielką krzywdę. Jeśli nasz pies ciągnie na smyczy to kolczatka tego nie rozwiąże! Lepiej zasięgnąć porady behawiorysty, albo wybrać się z psem na szkolenie niż bezcelowo zadawać psu ból. Pamiętaj jeszcze o jednym, jeśli pies ciągnie na smyczy – To twoja wina!

Zwierzę nigdy się nie myli i nie jest złośliwe, może czegoś nie zrozumieć a winę za ten stan ponosi osoba będąca po drugiej stronie smyczy.

Przy okazji polecamy książkę do poczytania „Po obu końcach smyczy” Zofia Mrzewińska

 

W tym temacie pojawiły się również inne artykuły:

Dlaczego pies piszczy, wymusza

Co robić kiedy pies ciągnie na smyczy?

Psy, jak one myślą? Podstawy psiej psychologii

Większość z nas błędnie rozumie psy i ich mowę, a zdecydowanie rzadko który właściciel zastanawia się nad złożonością psychiki psa, a mogłaby coś więcej wnieść do ich wspólnej relacji.

Badania pokazują, że w ogóle nie znamy psów. Swoją wiedzę na temat psychologii psów czerpiemy z pięknych filmów, takich jak Lessie, Tequila, komisarz Alex czy programu Zaklinacz psów . W ekranizacjach tych spotykamy się z fałszywym obrazem psa, który myśli jak człowiek, co wprowadza w szkolenie i wychowanie psa więcej zamieszania niż pożytku….

Czyli jak myślą psy?

Należy pamiętać, że psy rozumują jak psy, to odrębny gatunek, różny od naszego. Dlatego błędne i krzywdzące jest traktowanie psa jak dziecko. Co więcej naukowcy cały czas analizują psią świadomość i dochodzą do wniosku, że jeszcze wiele badań przed nimi.  Trudno się dziwić, co jakiś czas dochodzą nowe odkrycia dotyczące naszej, ludzkiej psychiki

szczeniak z myślącą miną, posłuszny pies, psy

Jak psy rozwiązują problemy?

Największego odkrycia w dziedzinie psiej psychologii, dokonał Edward Thorndike’a na początku XX w. Badał on w jaki sposób psy rozwiązują problemy? Większość z jego doświadczeń polegała na umieszczaniu psa w pudełku – łamigłówce. Klatka otwierała się wtedy, kiedy pies wykonał odpowiednią czynność np.: nacisnął pedał. Dla wzmocnienia efektu, po każdym uwolnieniu, naukowiec nagradzał psa smakołykiem.

Doświadczenie te pokazało, że zwierzęta nie myślą jak ludzie. Badane psy po ponownym wpuszczeniu do klatki nie od razu naciskały pedał, który je uprzednio uwolnił, dopiero po wielokrotnym powtórzeniu sesji psy zrozumiały zasadę.

Badanie to dowiodło tezie, że myślenie psów oparte jest  na skojarzeniach. Powtarzają tylko te czynności, które przyniosły miły skutek, a unikają czynności, które przynoszą ból. Trochę to myślenie jest ograniczone, ale na pewno nie oznacza to, że psy są głupie. Tylko ich sposób rozumowania jest inny, typowy dla ich gatunku. Psowate mają wiele zalet: potrafią przez kilka miesięcy zapamiętywać rzeczy, których już się wyuczyły.  Mają doskonały węch, potrafią budować mapy mentalne (węchowe), doskonale zapamiętują miejsca, drogę oraz punkty orientacyjne. Ta ostatnia umiejętność jest kłopotliwa przy nauce, gdyż kojarzą one wyuczoną komendę z miejscem. Z tego powodu szkoleniowiec powinien częściej zmieniać miejsce zajęć. W celu przełamania skojarzenia z danym punktem.

pies, dog, pies z postawionymi uszami, psy

O czym należy pamiętać?

Nie możemy stale antropomorfizować naszych psów. Największym ludzkim problemem jest właśnie to, że we wszystkim porównujemy je do nas. Często wkładamy w pysk psa, słowa których pewnie nigdy nie wypowiedziałby. Nauczmy się kochać psy za to, że są psami, a będziemy żyli w harmonii. Dla lepszego zrozumienia tego tematu polecam lektury np. Jan Fennel „Zapomniany język psów”, John Bradshaw – Zrozumieć psa, Alexandra Horowitz  „Oczami psa” i „Nosem psa” które przybliżą temat psiej behawiorystki.

Aktywny pies i jego przyjaciel

Po zimie przychodzą słoneczne i ciepłe dni, które warto wykorzystać jak najlepiej z korzyścią dla naszego i psa zdrowia. Dziś zachęcamy do wspólnej aktywności z psem na świeżym powietrzu, podpowiemy jak bawić się z psem. Zaproponowane na blogu zabawy pomogą nam pozbyć się zimowych kilogramów, a naszemu psu pozwolą powrócić do formy.

Aktywny pies – wspólne bieganie

Nie ma nic lepszego od wspólnego joggingu z psem. Pamiętajmy tylko o naszej rozgrzewce przed bieganiem tzw. Stretching aktywny, który rozrusza nasze mięśnie i przygotuje na wysiłek. Psa też przygotujmy do biegu, masaż delikatny mięśni oraz początkowo powolny bieg dla rozruchu. Ponadto przed treningiem na 2h nie wolno psa karmić ze względu na możliwość wystąpienia:→ skrętu żołądka 

Na początku wybierajmy miejsca odosobnione: np.: w lesie, w parku, na polu. Pamiętajmy tylko o zabezpieczeniu psa przed kleszczami →Tutaj przeczytasz o tym więcej← . Podczas biegu, pies powinien być na smyczy, najlepsza smycz do biegania z psem to taka z amortyzatorem np. Champion smycz. Po bieganiu rozciągajmy się!

Pies na spacerze z właścicielem

Aktywny pies – medytacja na świeżym powietrzu

Medytacja wycisza umysł, pozwala zapanować nad stresem, który jak wiadomo jest przyczyną naszej otyłości. Zamiast się objadać lepiej nauczyć się medytować, a i psu przyda się relaks. Zwierzęta odczuwają nasz spokój i często się poddają tym stanom relaksu, warto próbować. Jeśli dobrze wprowadziliśmy samokontrolę zabierzmy kocyk na spacer z psem i wykorzystując komendę „relaks” posadźmy psa na kocyku i nagradzajmy go za spokojne zachowanie, ewentualnie można spróbować yogi z psem tzw. DOGA.

Uwaga: Jeśli nasz pies jest niespokojny, wierci się to zamiast się denerwować, bo przecież nie o to chodzi w medytacji 😛 – podajmy psu wcześniej przygotowaną zabawkę: kong. Wydobycie jedzenia ze środka zajmie go na kilka minut. Wówczas będziemy mogli skupić się na naszym relaksie. Podczas medytacji, zamknijmy oczy i uwagę całą skierujmy na nasz oddech. Podczas medytacji wdech i wydech wykonujemy poprzez nos/ Przy wdechu brzuch napełniamy powietrzem, a przy wydechu wypuszczamy powietrze. Taki sposób oddychania pozwala na lepsze dotlenienie oraz na większe skupienie. Jeśli poczujemy, że pies zjadł konga i się nudzi, delikatnie poruszmy palcami i wyjdźmy ze stanu medytacji – czas zająć się psem. Być może kolejna sesja będzie dłuższa.

Medytacja z psem

Medytacja pięknie wycisza umysł, pozwala zapanować nad stresem, który jak wiadomo jest przyczyną naszej otyłości. Zamiast się objadać lepiej nauczyć się medytować, a i psu przyda się relaks. Zwierzęta odczuwają nasz spokój i często się poddają tym stanom relaksu, warto próbować.

Aktywny pies – tropienie użytkowe

To szukanie przez psa „zaginionej” osoby, albo przedmiotu, to doskonały sposób na wykorzystanie największego z psich talentów – jego nadzwyczajnego węchu! Do pierwszych sesji treningowych wybierzmy spokojne miejsce, z dala od ludzi, aby nie rozpraszać pupila dodatkowymi zapachami. Ten sport wymaga udziału dodatkowej osoby tzw. „pozoranta” którego pies ma zadanie odnaleźć. Więcej o tropieniu we wpisie →Początki tropienia← dodam tylko, że w tropienie nie wymaga nauki posłuszeństwa od psa, może ćwiczyć każda rasa i pies w każdym wieku, nie jest również wymagana doskonała kondycja fizyczna, ją nabierzemy podczas regularnych sesji treningowych.

Tropienie psa w lesie

O czym należy pamiętać?

Nie stawiajmy sobie ani psu za wysoko poprzeczki ponieważ pupil wyczuje nasze napięcie i nie będzie chciał współpracować, zwłaszcza jeśli mamy zwierzaka wrażliwego – takie są zazwyczaj psy ze schroniska, adoptowane z domów, znalezione na ulicy. Ponadto do sportu na powietrzu poza swoim strojem trzeba przygotować psa: zwierzę nie może biegać w obroży, tylko w szelkach a smycz z amortyzatorem zapobiega naszym i psa kontuzjom. Pamiętajmy również, aby nie biegać z najedzonym psem i najważniejsze nie skupiajmy się na celu tylko nauczmy się cieszyć ze wspólnie spędzonego czasu, a stracone kilogramy staną się tzw. efektem ubocznym tej wspólnej zabawy.

Walentynki z Pupilem

Walentynki z psem można spędzić bardzo miło i nie potrzeba do tego drugiej połówki. Przypominamy, że nic nie jest trwalsze od przyjaźni międzygatunkowej jaka łączy psa i człowieka. Nawet, jeśli zapomniałeś jak wielkim uczuciem darzy Cię Twój kudłaty przyjaciel to 14 lutego będzie doskonała okazja, by nadrobić wszystkie zaległości.

Poniżej podajemy 5 prostych pomysłów na spędzenie walentynek. Niektóre z nich są śmieszne, inne mogą być użyteczne, zapraszam do lektury!

Walentynki z psem – czyli przez żołądek do serca

Czy wiesz, że Twój pies uważa Cię za najlepszego myśliwego i kucharza pod słońcem? To tłumaczy fakt, że zje wszystko co przygotujesz,  nie zwracając uwagi na konsystencję podanej potrawy. Pies wierzy w Twoje zdolności kulinarne jak nikt inny.

Gotowanie z psem ma wiele zalet, po pierwsze: pies to doskonały pomocnik kucharza – psia wersja I-robota wysprząta wszystko co upadnie na podłogę, w mniej niż 5 sekund. Po drugie: nie musisz się martwić o utrzymanie zasad savoir-vivre-u , po trzecie- możesz śpiewać w kuchni. Twój pies chętnie dołączy do tej dziwnej kakofonii dźwięków, którą nazywasz śpiewem, bo dla niego wspólne wycie pomaga wzmacniać więzi w stadzie. Jeśli moje argumenty Cię jeszcze nie przekonały to poniżej prezentuję przepis na bardzo proste ciastka dla psa. Wykonanie ich to kilka minut a radość przyjaciela wieczna 🙂

Walentynki z Pupilem

Proste, bananowe ciastka dla psa:

Składniki:

1 Banan

½ szklanki Płatków owsianych

½ dużej łyżki masła orzechowego

 

Wszystkie mokre składniki blendujemy. Płatki owsiane ścieramy na mąkę i dodajemy do zmiksowanej masy bananowo – orzechowej. Taką masę wkładamy na 5 min do zamrażalnika; Następnie formujemy z niej kulkę, rozwałkowujemy ciasto i wycinamy kształty. Pieczemy  ok. 12-15 minut w 180C, nie za długo bo stracą swą kruchość. Podajemy po ostudzeniu. Inne przepisy na psie ciastka we wpisie → Jak zrobić ciastka wątróbkowe 

Zabierz psa na spacer!

W walentynki zabierz swojego psa na długi spacer – ulepcie razem bałwana a następnie zróbcie sobie urocze selfie i zamieścicie w social mediach, gwarantujemy, że pies nie będzie narzekał na jakość wykonanych zdjęć.

Szczęśliwy pies

Okaż swojemu psu trochę miłości, dając mu nową zabawkę, np.: możesz wypróbować zabawkę/karmnik typu KONG, którą wypełnisz smakołykami dla psa. Zaletą interaktywnej zabawki jest jej mocna konstrukcja oraz to, że zajmuje psa na dłużej, pozwalając mu wyciszyć złe emocje.

Propozycja od Apetete → kongi

Jeśli masz już konga to pamiętaj, że pies ucieszy się z każdej nowej piłeczki, miśka, czy gryzaka – psy naprawdę lubią dostawać prezenty.

Pies jedzący kość

Naucz psa nowych sztuczek

Walentynki to świetna okazja do nauki psa nowych sztuczek, podczas wspólnych treningów pies uczy się nie tylko wykonywania Twoich poleceń, ale przede wszystkim poznaje Twój język. Pamiętaj, by uczyć psa metodami pozytywnymi, w tym celu polecam szkolenie metodą kilkerową o której przeczytasz tutaj → Pozytywne szkolenie – kliker

Psia łapa i ludzka ręka

Więcej o pozytywnym szkoleniu znajdziesz  w poście → Nauka sztuczek

Wspólnie obejrzyjcie ulubiony film

Twój partner/ka nie chce oglądać romantycznej komedii, albo nie rozumie idei Gwiezdnych Wojen? Żaden problem bo Twój pies zgodzi się na każdy film, pod warunkiem że ten czas spędzicie wspólnie na kanapie. Oglądanie romantycznej komedii gdy ma się u boku miękkiego przyjaciela doskonale ukoi Twoje nerwy.

 

Szczeniaki bulldoga francuskiego

O czym należy pamiętać?

Jak śpiewał kabaret Tej „do serca przytul psa, na kolana weź kota”. Ucz się od pupila bezproblemowego podejścia do życia i wraz z nim ciesz się chwilą obecną. Pamiętaj, że walentynki z psem mają wiele zalet – odchodzi niepotrzebny stres związany z przygotowaniami i reakcją partnera. W przypadku psa reakcja jest pewna i zawsze jest ona pozytywna.

Happy Valentine Day

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem?

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem? część I Coraz częściej wybieramy się na wakacje z psem. Dzięki wspólnej podróży, możemy poznać fantastycznych ludzi oraz z innej perspektywy spojrzeć na krajobrazy. Wspólne wojaże to wielki stres, ale również radość dla naszego podopiecznego. Dlatego nie ma się co dziwić, że amatorów wypraw z psem jest coraz więcej. Ponadto pies zapewnia nieustający dobry humor…

Dzisiejszy wpis o podróży w nasze ukochane, „psiolubne” góry, mowa o Karkonoszach. W tym roku pojechaliśmy z naszą psią ekipą do miejscowości: Karpacz. O tym, czy łatwo znaleźć kwaterę z psem, jak dojechać, i oczywiście co zwiedzić dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

Jak dojechać do Karpacza z psem?

Z Rico podróżujemy zawsze pociągiem. Inni przewoźnicy, np.: PKS nie zawsze zgadzają się na przewóz psa. . Na dłuższą wyprawę polecamy pociągi Inter City, najlepiej Expres Intercity bo jak sama nazwa wskazuje jest dostatecznie szybki i bezpieczny. Pod siedzeniami jest dostateczna ilość miejsca dla psa. Pociąg jest klimatyzowany i co najważniejsze – cichy! Pies może w spokoju podróżować z zamkniętymi oczami. Koszt za przewóz psa to 15,2pln. Pies musi mieć aktualne szczepienia i kaganiec. Choć przyznam, że odkąd podróżuję z Rico nigdy nie zdarzyło mi się by ktoś sprawdzał książeczkę szczepień psa. Niestety pociągi kursują tylko do Jeleniej Góry, by dostać się do Karpacza trzeba skorzystać z Busa, Taxi, albo PKS. Cennik wygląda następująco:Taxi- 110zł – 3 osoby plus pies, Bus- 12zł – zależy od przewoźnika, czy zgodzi się na przewóz psa. Nam odmówili transportu z dwoma psami, PKS- 6zł/osoba dorosła, pies 1,5pln. Oczywiście, my wybraliśmy najtańszą opcję: PKS. Dworzec PKS znajduję się około 2 km w linii prostej od dworca PKP na ulicy Obrońców Pokoju, przy Centrum Handlowym. PKS Jelenia Góra- Karpacz zabiera psy:)

Gdzie nocować z psem w Karpaczu?

Na e-holiday.pl można wybrać opcję ze zwierzętami. Jednak uwaga, niektórzy oszukują. Piszą, że można z psem, a kiedy dzwonię i pytam czy z owczarkiem można? W odpowiedzi słyszę tylko trzask odkładanej słuchawki. W tym roku mieliśmy trudniej ze znalezieniem kwatery, bo jechała z nami druga psia blogerka- Lenka. Na szczęście po długich poszukiwaniach znaleźliśmy kwatery, naprawdę przyjazne psom.

Morskie Oko, na ul. Karkonoskiej 7, oferował nocleg w cenie 50zł/dobę plus 15 zł za cały pobyt psa. Pensjonat Morskie Oko oferował miejsce przyjazne psom i takie rzeczywiście było. Właściciele mieli dobre podejście do zwierząt.  Rico i Lenka po obiekcie mogli się poruszać bez smyczy i kagańca. Właściciele na obiekcie posiadają owczarka beligijskiego, ich pies jest dobrze ułożony. Próbował się nawet skumplować z Rico. Tymczasem, mój psiak trochę z dystansem podchodził do tej nowej znajomości. Dodatkowym plusem Ośrodka Wypoczynkowego Morskie Oko jest jego lokalizacja. Na górnym Karpaczu, przy samym przystanku autobusowym, w bliskiej odległości od hotelu Gołębiewskiego, oraz górskich szlaków! Ponadto nocleg w Morskim Oku to spotkanie z historią, w XVIII wieku w tym budynku mieściła się karczma sądowa.

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem?

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem?  Świątynia Wang

Oczywiście na teren świątyni nie można z psem. Dodatkowo dla ludzi wejście kosztuje 8zł. Jednak można ominąć opłaty ;P Jeśli przy świątyni, pójdziemy górny szlakiem, uda się nam ją obejrzeć w całej okazałości i to z psem. Obok Świątyni Wang jest wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego. Żółty Szlak prowadzi, pod górę na Polanę. To nie tylko miejsce w którym turyści nabierają sił na dalsze wędrówki, to przede wszystkim piękny punkt widokowy. 

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem? Polana i droga na Kotki

Dalej mijaliśmy po prawej stronie zespół skalny Kotki, następnie pod górę, szlakiem żółtym doszliśmy do grup skalnych Pielgrzymy ( 1204 m.n.p.m).

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem: Pielgrzymy

Pielgrzymy to zespół skalny, ale karkonoska legenda głosi, że to grzeszni ludzie zamienieni w skały. Na szczęście nasze psy mają czyste sumienie, więc byliśmy bezpieczni. Pielgrzymy to bardzo ciekawe miejsce na spacer i zdjęcia. Było tam chłodno i przyjemnie. Tego dnia nie było turystów, więc mogliśmy pozwolić psom na odrobinę swobody, dzięki temu zdjęcia były ciekawsze.

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem?Słoneczniki

Na słoneczniki wejście dla psa nie jest proste. Wchodzi się na nie stromo, pośród kosodrzewin, droga jest długa i trudna. Jednak nasz wysiłek jest rekompensowany przez piękne widoki, pod warunkiem, że nie ma mgły. Mniej więcej w połowie drogi można dojrzeć upragniony cel:

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem? Słoneczniki

Odtąd droga jest przyjemniejsza…mniej więcej po 45 minutach wspinaczki od Pielgrzymów doszliśmy do Słoneczników (1423 m.n.p.m). Tutaj zrobiliśmy zasłużony odpoczynek na ławce skalnej i pamiątkowe zdjęcia. Po odpoczynku ruszyliśmy zielonym szlakiem w dół na Polanę i już łagodnym wejściem skierowaliśmy się do Samotni. Najbardziej urokliwego miejsca w Karkonoskich górach!

Co warto zwiedzić w Karpaczu z psem? Schronisko Samotnia 

Schronisko Samotnia znajduję się w kotle Małego Stawu, u stóp Smogorni zwanej Śląskim Grzbietem. Ciekawostką jest, że schronisko te jest jednym z najstarszych w Polsce. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z XVII w. Może to właśnie ta wiekowość budynku nadaje mu tego pięknego klimatu,  czy może otoczenie gór i stawu. W każdym bądź razie w  Samotni jest bardzo pięknie i mniej tłoczno niż nad Morskim Okiem w Tatrach. Samotnia to obowiązkowy punkt wycieczki. Nasze psy schłodziły się w stawie i biegały po łące. Zadowolone, że ich właściciele są szczęśliwi. Naprawdę w takich miejscach jak te, warto przystanąć i powiedzieć: „Trwaj chwilo, boś piękna”

 

Spacer z psem, forty Bema

Spacer z psem, forty Bema – Mając psa w mieście, można z nim aktywnie i przyjemnie spędzić czas. Spacer z psem to okazja do socjalizacji psa, a dla człowieka to same korzyści… jakie miejsca są  przyjazne dla psów w Warszawie?

Spacer z psem, jakie korzyści zdrowotne?

  • Podczas takiego 2 godziny spaceru można spalić około 500 kcal
  • Spacery z psem poprawiają krążenie
  • Obniżają ciśnienie krwi
  • Regulują przemianę materii. Serio, odkąd mam Rico zrzuciłam kilka zbędnych kg
  • Poprawiają humor. Podczas aktywności wydzielają się endorfiny, które są odpowiedzialne za odczuwanie szczęścia!
  • Obserwowanie bawiącego psa również obniża ciśnienie i poprawia humor
  • Podczas spacerów można spotkać wiele pozytywnych osób
  • Regularne spacery chronią mózg przed słabnięciem pamięci i starczym otępieniem
  • Zmniejsza się ryzyko wystąpienia cukrzycy o 60% !!!

Nawet 30 minut spaceru dziennie, poprawi naszą kondycję i co najważniejsze nasze samopoczucie! Stres jest największym wrogiem człowieka. Zawsze kiedy się denerwuję, albo mam dużo na głowie, zabieram Rico na wycieczkę.  Wówczas, wszystkie problemy odchodzą w zapomnienie. Jeśli do tego dzięki spacerom, mogę pozwolić sobie na zjedzenie ciasteczka to pozostaje mi tylko dziękować Rico za to, że jest!

Spacer z psem

Najczęściej obierane kierunki psich wędrówek to: Las Bielański, Lasek Lindego, Pole Mokotowskie, Las Kabacki, Park Skaryszewski, okolice Mostu Gdańskiego, spacer nad Wisłę. W ten weekend pojechaliśmy na Fort Bema.

Zawsze na moje spacery staram się zwerbować jakiegoś psiego kompana dla Rico. Najczęściej towarzyszy nam Lenka, suczka, która nie ma jednego oczka. Tym razem do naszej ekipy dołączyła również  Hela – urocza labradorka znana z bloga: http://przezswiatzlabradorem.pl/

spacer z psem

Hela przyzwyczajona do pozowania, wiecznie uśmiechnięty labrador i zmęczony Rico. Mina mojego psa mówi: długo mam tak leżeć bez żadnej nagrody?

 

Trochę historii

Pierwotna nazwa to Fort Parysów, powstał w latach 1886-1890. Nazwę zawdzięcza od położonej na północ od niego wsi – Parysów.  Dopiero w 1921 roku Fort uzyskał swoją obecną nazwę. Tereny te do II wojny Światowej były składowiskiem amunicji. Podczas wojny mieściły się tam niemieckie magazyny wojskowe. Następnie teren ten przekazano pod obóz niemieckich jeńców wojennych. Po wojnie Fort Bema zostały oddany do użytku Wojskowemu Klubowi Sportowemu Legia Warszawa. Dziś miejsce te zostało odnowione, zarząd od 2000 roku przejęła dzielnica Bemowo. Dokonała wielkiej rewitalizacji, wycieli większość drzew, odnowiono mosty, wytyczono alejki oraz ścieżki rowerowe. Obecnie przez Fort przepływa kanał, który zasiedliły kaczki. O nich również pomyśleli zarządcy, bowiem kaczki na terenie znajdują się pod ochroną. Dodatkowo przy mos

spacer z psem

Fort Bema na spacer z psem – oczami psa:

Patrząc na Fort Bema można powiedzieć, że to doskonałe miejsce na spacer z psem. Jest tam wszystko czego on potrzebuje:

  • Akwen wodny do pływania i picia
  • Urozmaicony teren, liczne pagórki i wzniesienia
  • Przyjazne psy
  • Dużo zieleni
  • Kaczki
  • Przyjaźnie nastawieni spacerowicze, przyzwyczajeni do obecności psów

Podsumowanie

Czas na Fortach psy  spędziły bardzo aktywnie i myślę, że bawiły się wspaniale. Po zwiedzaniu, z właścicielką Lenki poczułyśmy nagły przypływ dodatkowej energii i dlatego wróciłyśmy na piechotę do domu – Centrum. Spacer wzdłuż cmentarza Powązkowskiego, następnie al. Jana Pawła II zakończył się miłą niespodzianką dla psów. Na koniec wstąpiłyśmy na bazarek pod Halę Mirowską po kości cielęce. Sprzedawca był tak miły, że sprezentował naszym psom kości. Dodatkowe 8 km spaceru całej ekipie wyszedł na zdrowie. Dodatkowo ominął nas stres związany z podróżą komunikacją miejską, zakładaniem kagańca itp. Efekt był taki, że po powrocie pies był tak zmęczony, że na wieczorny spacer zjeżdżaliśmy windą: