Jak ukarać kota?
W jaki sposób karać kota? Czasem zachowanie naszego kota wymaga od właściciela interwencji. Jednak kota w przeciwieństwie do psa nie jest prosta wyszkolić, wobec tego jak wytłumaczyć kotu, że zrobił źle. Czy karanie kota jest moralne?
Oczywiście jeśli kot załatwi się do doniczki, będzie zrzucał nasze wazony i drapał firanki możemy poczuć się na niego źli, jednak trzeba pamiętać że zwierzę nie jest złośliwe samo w sobie. Jego złe zachowanie wynika z niewiedzy – jak wyjaśnić kotu, że robi źle kiedy zajdzie nam za skórę?W jaki jednak sposób karać kota? Czy karanie kota zawsze przynosi efekt? Oraz jak karać kota aby ten faktycznie zrozumiał karę?
W jaki sposób karać kota?
Na początku wyjaśnijmy jedną kwestię, a mianowicie – karanie kota… zasadniczo nie działa. Oczywiście kot rozumie, co oznacza używanie gniewnego głosu, pstrykanie go w nos czy uszy. W odróżnieniu jednak od psów, koty również rozumieją, że kiedy na niego nie patrzymy te zasady nie mają żadnej mocy. Więc niezależnie od tego jak karzemy kota, silny klaps ma dla nich podobny efekt, co zwykłe zawołanie głośnie „sio”.
Wynika to z zupełnie innego sposobu myślenia kotów i psów – psy są zwierzętami stadnymi. To znaczy mają zachowania typowo hierarchiczne, ustalają zasady wewnątrz grupy i solidarnie się ich trzymają, koty natomiast… nie. Ich grupy rodzinne opierają się na wzajemnej sympatii, respektowaniu terytoriów i okazjonalnej pomocy. Nic więcej. Zasady i wykonywanie rozkazów nie leży w ich naturze.
Jak karać kota?
Jeśli nie karać kota, to co robić?
Zamiast marnować energię i nerwy na ciągłe rozmyślanie w jaki sposób ukarać kota, znacznie łatwiej jest poszukać mu alternatyw i wzmacniać pozytywne zachowania. Zachowanie naszych pupili nigdy nie bierze się znikąd. Pamiętajmy, że kot to nie pluszowa zabawka czy dekoracja – to mały drapieżnik ze swoimi instynktami i biologicznymi potrzebami. Za dużo biega po domu? Nie myśl jak ukarać kota, ale znajdź mu więcej możliwości ruchu. Może wystarczy jakaś zabawka. Lub warto pomyśleć o spacerach na smyczy? Drapie meble? Kup mu drapak. Kot nie ma sypiać na łóżku? Przygotuj mu wyjątkowo wygodne legowisko. A jak dalej nie chce z niego skorzystać, można ułożyć tam jego przysmak lub lekko spryskać je kocimiętką – zachęty zawsze działają na koty lepiej niż kary.
Jak nie karać kota?
Jeśli zawsze zamiast karania kota wybierzemy nagradzanie za odpowiednie zachowanie, ten szybko zacznie robić wszystko tak jak chcemy. Jednak dobrze w okresie przejściowym, czyli zanim nauczy się dobrze zachowywać, ograniczyć możliwość niewłaściwego zachowania. Jeśli sika w pulchna ziemie w doniczkach zasypmy wierzch kamyczkami. Jeśli kładzie się na czystych ręcznikach, chowajmy je od razu do szaf. Jeśli drapie meble, na jakiś czas obklejmy je szeleszczącą folią aby im nie odpowiadały. Za każdym razem zastanów się przez moment i zadbaj o znalezienie najlepszych rozwiązań. Na rozmyślania w jaki sposób ukarać naszego kota. szkoda nerwów.
Najciekawsze propozycje z naszego sklepu
Wzięliśmy ze schroniska 2 kocurki ok. 8 mieśęcy. Źyły na wybiegu, nie wiedzą do czego jest kuweta. Wypróbowalam różneżwirki, bez skutku. Zrobiły z naszych posłań latryny do wszystkiego. Od 50 lat zajmuję się przygarnianiem kotów zkazanych na zagładę, w różnym wieku i jeszcze nigdy nie było tego problemu. Mamy też inne, starsze koty i nie ma między nimi konfliktów. „gówniarze” nie uczą się od starszych, jak zwykle było, gdy do rodziny dołączał „nowy”. Całe moje półwiekowe doświadczenie na nic. Czy ktoś wie, co z tym robić? Marta Wiktorowicz na f-buku.
Marta Wiktorowicz w takiej sytuacji najlepszym wyjściem jest we wstępnej fazie ograniczyć kotu przestrzeń i nauczyć go najpierw na niej funkcjonować i kojarzyć określone miejsce z toaletą/ jadalnią / spaniem. jeśli kot lubi sikać w materiały można wstawić w kuwetę np stary koc albo odwrotnie wstawić kuwetę w miejsce które wybrał sobie za toaletę i liczyć że z czasem skojarzą. Wiem że koty bardzo nie lubią ograniczania im przestrzeni, ale działa to tylko jak juz zakodują sobie jakie jest ich terytorium. Jeśli to nowi domownicy to dużo lepiej zniosą taką „kocią enklawę”.
W domu rodzinnym mamy dwa koty, mianowicie blisko 3-letnią kotkę i jej roczne dziecko-kota. I od niedawna kot zaczął atakować i gryźć mamę kotkę… co robić w takim przypadku? Co może powodować takie zachowanie? Jak temu zapobiec?
Mam dwa kotki – 4 miesięczne. Obaj kocury, bracia. Jeden dominuje nad drugim. Ten słabszy boi się jeść przy bracie, co bardzo mnie niepokoi. Próbowałam dawać oddzielne miski żeby mogły jeść mokrą karmę oddzielnie, a jak niedojadał to chowałam, by ten drugi jej nie zjadł. Ale tak nie może być, ponieważ czasami będę musiała wyjechać na dzień lub dwa i nie chcę by kot nie miał dostępu do mokrej karmy. Próbowałam dawać im jeść obok siebie zniechęcając tego dominującego do podjadania karmy brata, ale to nie pomaga. Cały czas wyjada jego jedzenie. Co mogę zrobić? Myślałam, że dobrym sposobem będzie ukaranie tego dominującego, ale po przeczytaniu tego artykułu już nie mam pomysłu.