Test przysmaków treningowych Bosch
Test przysmaków treningowych Bosch wykonany osobiście i z całkowitą przyjemnością przez moje psy. Poniżej dowiesz się co to są za przysmaki, czego nie zawierają, co jest w nich dobre, a co złe. Zapraszamy do czytania naszej recenzji
Przysmaki treningowe Bosch, krótko o firmie
Bosch jest niemiecką, rodzinną marką wysokiej jakości produktów dla psów i kotów. Działają na rynku zoologicznym od ponad 50 lat. Oferta firmy, to przede wszystkim pokarmy dla psów i szczeniąt. Jednak, od kilku lat Bosch sprzedaje również z powodzeniem ciasteczka dla psów. Najpopularniejsze Bosch Goodies, nie przypadły nam do gustu bo są niezwykle twarde. Pomimo tego zdecydowałam się przetestować inny produkt Boscha. Przyznam, że zachęciło mnie kolorowe pudełko oraz napis No SUGAR.
Test przysmaków treningowych dla psów firmy Bosch
Konsystencja nie przypomina znanych ciasteczek Maced. Te przysmaki są na pograniczu żelka i ciastka. Używam ich do szkolenia, bo nie są tłuste, nie kleją się do rąk i można je łatwo podawać. Ich wielkość jest odpowiednia. Jednak, w razie czego są na tyle miękkie, że można je połamać w ręku.
Zalety przysmaków treningowych Bosch
Najważniejszą zaletą przysmaków jest ich skład, produkt jest całkowicie pozbawiony cukru! Cukier w przysmakach dla psów, to częsty i zbędny dodatek. Wzmacnia walory smakowe i uzależnia. Zapewne to jest powodem jego popularności wśród producentów. W diecie psa należy się go wystrzegać. Zwłaszcza jeśli posiadamy owczarka. Psy tej rasy mają skłonność do chorób trzustki. Organ ten jest odpowiedzialny za produkcję insuliny, która reguluje poziom cukru we krwi. Wobec tego cukier w diecie psów jest zakazany!
Karma dla psów Bosch dostępna w sklepie internetowym Apetete.pl
Ocena przysmaków treningowych Bosch
Smakowitość Oceniłam w skali od 1 do 5 ,na mocną czwórkę! Oczywiście ocenę wystawiają testerzy: Rico i Gomez. Psy jeśli mają do wyboru ciastka zbożowe i Bosch wybierają trenereki. Oczywiście, nic nie może się równać ze smakowitością ugotowanej wątróbki. Ona zawsze dostaję najwyższą notę, podobnie jak własnoręcznie zrobione ciasteczka mięsne. Na tym blogu znajdziecie przepis. Polecam, bo radość psa ogromna i przepis prosty jak drut.
Zapach mają mięsno-żelkowy, podobny do innych przysmaków treningowych. Pod tym kątem niczym się nie wyróżniają. Zapewne psiaki wyczuwają coś innego, bo chętnie wodzą za nimi nosem.
Opakowanie w skali od 1 do 5-produkt otrzymuję najwyższą szkolną notę. Łatwe do otwarcia i lekkie opakowanie. Przyjemny design, przypominający jogurt owocowy. Opakowanie można z powrotem zamknąć, dzięki klapce. Ekologiczne opakowanie:)
Skład: Analiza Rokietnika mięso kurczaka min 20%, ziemniaki, groszek, rokitnik, wątróbka, żelatyna, sodium chloride-czyli sól. Skład jest podobny do innych przysmaków treningowych. Plusem jest to, że nie zawiera zbóż. Jako wypełniacza użyto ziemniaków. Wobec tego, nie zaszkodzi alergikom. W ramach ciekawostki, dodam że w składzie według sklepów internetowych Bosch Fruitess zawiera zboża. Ja nie znalazłam takiej informacji na etykiecie. Co więcej o składzie? Chwytem marketingowym jest podawanie informacji, że to owocowe ciastka. Nie można ich zaliczyć do owocowych, bo zawierają tylko 4% rokietnika. Zapewne to jest przyczyną, że nie pachną owocowo. Plusem jest brak cukrów i innych chemicznych dodatków. Minusem jest dodatek soli, sprytnie ukrytej przez producentów, pod chemiczną nazwą sodium chloride, NaCl. Skład jest mierny, dlatego ciasteczka należy podawać w mniejszych ilościach, jako przysmak. Większe ilości mogą powodować wzdęcia.
Przysmaki treningowe Bosch – bogactwo smaków
Trenerki są dostępne w różnych smakach! Do wyboru: banan, rokitnik, aronia, jabłko. Jeśli podobnie jak ja, nie widzieliście, co to rokitnik to proszę o to krótkie wyjaśnienie: Rokitnik- to ciernisty krzew porastający tereny klimatu umiarkowanego Eurazji. Ceniony przede wszystkim za niezwykle odżywcze i smaczne kuliste owoce, Źródło witaminy C, zawiera ponad 190 bioaktywnych substancji, które pozytywnie wpływają na zdrowie.
Podsumowując, przysmak Bosch Fruitess, uważam za dobry wybór. Świetnie się sprawdza jako nagroda podczas spacerów. Dodatkowo, psy je lubią i chętnie za nie pracują. Wobec tego, czego chcieć więcej? Może, mogłyby mieć większą zawartość mięsa i owoców?
Moje psy potwierdzają ocenę, mocnym merdaniem ogona 🙂
Najciekawsze propozycje z naszego sklepu
Chelsea miała okazję testować smaczki z rokitnikiem, które bardzo jej przypadły do gustu. Ich plusem jest wielkość, która jest idealna dla psów o wadze około 10 kg. Pies czuje, że coś dostał, ale nie było tego dużo. Smaczki się nie kruszą w kieszeni więc można je śmiało zabrać na spacer. Polecamy!!!